>
Kategorie: LaptopyLenovoNewsy

Nowy ThinkPad od Lenovo zaskakuje. Na pokładzie procesory AMD Zen 5 i nawet 64 GB RAM

Lenovo pokazało nowego ThinkPada E16 Gen 4 z procesorami AMD Zen 5. Laptop otrzymał mocne podzespoły, ekran 120 Hz i nawet 64 GB pamięci RAM. Poza tym pojawiło się kilka wariantów wyświetlacza dla różnych użytkowników.

Lenovo przygotowało świeżą generację laptopa skierowanego do użytkowników pracujących mobilnie. Niejaki ThinkPad E16 Gen 4 przynosi zmiany nie tylko w zakresie wydajności, ale również jakości wyświetlacza. W centrum uwagi znalazły się procesory AMD Ryzen AI nowej generacji, a także szybsza pamięć operacyjna.

Koniec dużych premier PlayStation na PC? Sony może zmienić strategię przed PS6.

Lenovo ThinkPad E16 Gen 4 stawia na AMD Zen 5

Nowy Lenovo ThinkPad E16 Gen 4 będzie dostępny z procesorami AMD bazującymi na architekturze Zen 5. Producent przygotował konfiguracje z układami Ryzen AI 5 oraz Ryzen AI 7 wyposażonymi w różną liczbę rdzeni oraz zintegrowane układy graficzne Radeon. Najmocniejszy wariant otrzyma Ryzen AI 7 450 z ośmioma rdzeniami. Oznacza to zauważalny wzrost wydajności.

Lenovo ThinkPad E16 Gen 4 / fot. Lenovo

Chińska firma zdecydowała się również na rozbudowane możliwości konfiguracji pamięci. Laptop ma dwa gniazda SODIMM pozwalające na instalację nawet 64 GB pamięci DDR5-5600. Użytkownicy dostają jeszcze dwa sloty M.2 PCIe 4.0 przeznaczone na szybkie dyski SSD. Nie przewidziano jednak wersji z dedykowaną kartą graficzną.

Kolejna z ważnych kwesti dotyczy ekranu. Pojawiły się trzy wersje paneli IPS różniące się rozdzielczością, odświeżaniem, jakością obrazu i dotykiem. Najciekawsza konfiguracja oferuje 2560 × 1600 px, częstotliwość 120 Hz oraz jasność na poziomie 500 nitów. Dodatkowo wyświetlacz zapewnia pełne pokrycie sRGB, co może zainteresować osoby zajmujące się multimediami.

Co z pozostałą specyfikacją i ceną?

Lenovo ThinkPad E16 Gen 4 waży od 1,63 kg i zachowuje stosunkowo kompaktowe wymiary jak na 16-calowy sprzęt. Użytkownicy będą mogli wybrać baterię o pojemności 48 Wh lub 64 Wh. Powinno to przełożyć się na dłuższy czas pracy bez konieczności podłączania ładowarki.

Na razie producent nie podał ceny nowego laptopa ani daty jego rynkowego debiutu. Urządzenie pojawiło się jednak już w bazie danych Lenovo, co zwykle oznacza zbliżającą się premierę. W najbliższych tygodniach mogą pojawić się kolejne informacje dotyczące dostępności na różnych rynkach.

Źródło

Patryk Michał Zimowski