fot. Unsplash / Dao Hi
Gracze czekający na karty graficzne Nvidia GeForce RTX z serii 50 SUPER będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Szykuje się kolejne opóźnienie premiery.
Seria kart graficznych Nvidia RTX 50 Super to obecnie jeden z najgorętszych tematów wśród sprzętowych entuzjastów. Początkowo mocno liczono na to, że odświeżone układy pojawią się na rynku jeszcze pod koniec 2026 roku. Najnowsze raporty branżowe przynoszą jednak dość chłodny prysznic dla czekających graczy.
Według informacji przekazanych przez chiński serwis Benchlife, premiera układów RTX 50 Super odbędzie się dopiero na targach CES 2027. Doniesienia te opierają się na kontaktach z osobami z wewnątrz branży. Taki obrót spraw oznacza, że na jakikolwiek oficjalny debiut poczekamy aż do wczesnego stycznia.
Zauważalne przesunięcie harmonogramu wcale nie powinno dziwić, jeśli spojrzymy na obecną sytuację rynkową. „Zieloni” najwyraźniej wolą skupić swoje siły przerobowe na rozwoju sprzętu dla sztucznej inteligencji oraz na dostarczaniu lukratywnych układów do potężnych centrów danych.
Mimo opóźnień, przecieki dostarczają nam niezwykle obiecujących informacji o planowanej konfiguracji urządzeń. Nvidia ma rzekomo wykorzystać nowe kości pamięci GDDR7 o pojemności 3 GB, co znacząco zwiększy ogólny bufor VRAM we wszystkich nadchodzących modelach.
W sieci krążą już konkretne wartości dla poszczególnych kart. Zgodnie z plotkami, najsłabszy z serii RTX 5060 Super zaoferuje 12 GB VRAM, RTX 5070 Super otrzyma 18 GB, a najmocniejsze warianty RTX 5070 Ti Super oraz RTX 5080 Super będą mogły pochwalić się imponującą ilością 24 GB pamięci.
Oczywiście w tym miejscu trzeba wyraźnie zaznaczyć, że są to wciąż wyłącznie niepotwierdzone plotki. Firma może jeszcze znacząco zmodyfikować swoje plany wydawnicze i specyfikacje podzespołów, zanim w ogóle zapowie cokolwiek oficjalnie.
Jeśli więc szukacie nowej karty graficznej, w najbliższych miesiącach będziemy zmuszeni przyglądać się bacznie różnym promocjom, takim jak ta, na którą trafiła karta Gainward GeForce RTX 5060 Ti. Przy opóźnieniu premiery konkurencyjnych modeli AMD RDNA 5 model ten może być idealny na przeczekanie aktualnej sytuacji na rynku.
Nie będę ukrywał, że kolejne doniesienia o opóźnieniach na rynku GPU zaczynają już nieco irytować, a ciągłe przesuwanie dat potrafi wywołać zgrzytanie zębów. Z drugiej strony, jeśli ten wydłużony czas oczekiwania faktycznie zaowocuje tak dużym skokiem pojemności VRAM we wszystkich modelach z rodziny „Super”, to jestem w stanie Nvidii to wybaczyć.
Karty z 18 czy 24 GB szybkiej pamięci na pokładzie to absolutna gwarancja spokoju na lata w dobie dzisiejszych, bardzo wymagających gier. Szkoda tylko, że w całej tej technologicznej gonitwie zwykły gracz musi ustępować miejsca potężnym firmom wykupującym sprzęt pod AI. Czekam z niecierpliwością na styczniowe targi CES!
Źródło: Notebookcheck
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…
HP OmniBook Ultra 16 to laptop, który imponuje już samą specyfikacją. Nawet 128 GB RAM,…
Duży wyciek zestawów LEGO 2027 ujawnił plany duńskiego producenta. W planach są serie Pokémon, Harry…