>
Kategorie: MotoryzacjaNewsy

Opel świętuje 20-lecie Corsy D. Ten model zapisał się w historii marki

Opel przypomina jeden z ważniejszych modeli w swojej historii. Mija 20 lat od debiutu Corsy, która wprowadziła nowe rozwiązania techniczne i doczekała się wielu wersji. Nic dziwnego, że marka tak chętnie rozwija kolejne Corsy.

Opel przypomina o 20. rocznicy debiutu Corsy D. Czwarta generacja modelu trafiła na rynek w 2006 roku i była ważnym krokiem w rozwoju miejskiego auta segmentu B. Producent podkreśla, że rozwiązania zastosowane w tym modelu miały duży wpływ na rozwój kolejnych generacji Corsy.

Opel wraca myślami do starych dobrych czasów

Fot. Opel

Model otrzymał całkowicie nową stylistykę i był dostępny w dwóch wyraźnie różniących się wersjach nadwozia – trzy- oraz pięciodrzwiowej. Pierwsza miała bardziej sportowy charakter, druga stawiała przede wszystkim na większą ilość miejsca we wnętrzu.

Corsa D przyniosła kilka rozwiązań, które w tamtym czasie nie były standardem w segmencie B. Wśród nich znalazł się wysuwany z tylnego zderzaka bagażnik rowerowy FlexFix, regulowana podłoga bagażnika DualFloor czy reflektory AFL doświetlające zakręty.

Zmiany objęły również układ jezdny. Producent zastosował nowe rozwiązania w zawieszeniu i układzie kierowniczym. Ponadto w wersji Sport pojawił się progresywny układ kierowniczy, który miał zapewniać bardziej bezpośrednie reakcje podczas jazdy.

Gama silnikowa była zróżnicowana. Obok oszczędnej wersji ecoFLEX, która według danych producenta zużywała średnio 3,3 l oleju napędowego na 100 km, dostępne były także sportowe odmiany OPC oraz późniejsza OPC Nurburgring Edition, będąca najmocniejszą Corsą tamtych lat.

Model zdobył kilka nagród na europejskich rynkach i przez pewien czas należał do najlepiej sprzedających się aut segmentu B w Niemczech. Poza tym doceniano go w konkursach motoryzacyjnych.

Opel Corsa wiecznie żywy

Fot. Opel

Obecnie Opel rozwija kolejne wersje Corsy. Do oferty dołączyła niedawno specjalna edycja YES. Co więcej, jeszcze w tym roku zadebiutuje elektryczna Corsa GSE o mocy 281 KM. Nowa odmiana ma przyspieszać od 0 do 100 km/h w 5,5 sekundy i będzie najmocniejszą seryjnie produkowaną Corsą w historii.

Piotr Kaniewski