Volkswagen podsumował pierwsze półrocze 2026 roku. Mimo problemów w Chinach, koncern notuje wyraźny wzrost w Europie. Nowe modele elektryczne producenta cieszą się zainteresowaniem znacznie większym od oczekiwań.
Grupa Volkswagen zakończyła pierwsze półrocze z wynikiem 4,13 mln dostarczonych pojazdów. To o 6% mniej niż rok wcześniej, głównie za sprawą słabszej sytuacji na rynku chińskim.
Volkswagen i jego elektryki ze wzrostem
Poza Chinami sytuacja wygląda jednak znacznie lepiej. Dostawy wzrosły o ok. 2%. Ponadto koncern poprawił swoje wyniki przede wszystkim w Europie i Ameryce Południowej. Szczególnie mocny wzrost odnotowano w Europie Środkowo-Wschodniej o 7% oraz w Brazylii aż o 17,1%.
Równie dobrze prezentuje się europejski rynek samochodów elektrycznych. Portfel zamówień na modele BEV zwiększył się o ponad 50% względem końca 2025 roku. Dodatkowo udział aut elektrycznych w zamówieniach przekroczył już 30%.
Dużym zainteresowaniem cieszy się nowy Electric Urban Car Family. Volkswagen poinformował, że modele VW ID. Polo, Skoda Epiq i CUPRA Raval zebrały już ponad 54 tys. zamówień, choć obecnie dostępne są dopiero trzy z czterech zapowiedzianych aut.
Łącznie do końca czerwca Grupa dostarczyła 438,5 tys. samochodów elektrycznych, czyli o 6% mniej niż przed rokiem. Mimo tego Volkswagen utrzymał pozycję lidera rynku BEV w Europie, gdzie sprzedaż nadal rośnie.
Źle i dobrze jednocześnie
fot. Volkswagen
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w Chinach. Dostawy spadły tam o blisko 26% – głównie ze względu na trudną sytuację na rynku. Koncern podkreśla jednak, że nowe modele elektryczne stworzone z myślą o lokalnych klientach powoli zaczynają wychodzić na prostą.
Sporo pozytywów widać w segmencie hybryd. W pierwszym półroczu Grupa dostarczyła 246 tys. pojazdów PHEV i EREV, co oznacza wzrost o ok. 27% rok do roku. Pierwszy model z range extenderem, ID. ERA 9X, przekroczył już 10 tys. dostaw w Chinach.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz