Jak wynika z doniesień niemieckich mediów, w ciągu pięciu najbliższych lat Porsche zakończy produkcję swojego pierwszego samochodu elektrycznego – Taycan. To zaskakujące, bowiem jeszcze w ubiegłym miesiącu szef Porsche zapewniał, że pojazd zostanie we flocie tej luksusowej marki.
Choć trudno w to uwierzyć, to od rynkowej premiery pierwszego, elektrycznego samochodu od Porsche – modelu Taycan – minęło już 7 lat. Stało się to w 2019 r., a od tego czasu ten samochód przeszedł sporą rewolucję, trafiając do sprzedaży w kilku nowych wariantach, zarówno wizualnych, jak i wyposażenia.
To pierwszy elektryk od Porsche
Początkowy sukces Porsche Taycan zaskoczył wielu i wydawało się, że ten pojazd zapowiada złotą erę, jeśli chodzi o aktywność niemieckiego koncernu na rynku EV. Na przestrzeni ostatnich lat sytuacja uległa jednak zasadniczej zmianie, a sprzedaż tego modelu malała z roku na rok.
Mimo wypuszczania nowych modeli, zainteresowanie ze strony klientów stale się zmniejszało. To zapewne także wpływ elektrycznego Porsche Macan, który sprzedaje się znacznie lepiej niż wiele modeli niemieckiej marki z klasycznym silnikiem spalinowym. Wygląda jednak na to, że era pierwszego elektryka się kończy.
Koniec Taycana jest blisko? Tak twierdzą Niemcy
Jak wynika z doniesień niemieckiego serwisu WirtschaftsWoche, szefostwo Porsche miało zatwierdzić plan etapowego wycofania z rynku Taycana. Cały proces ma zakończyć się w 2030 r. Na ten moment przedstawiciele Porsche nie odnieśli się oficjalnie do tych planów, ale cisza ze strony biura prasowego wydaje się być wymowna.
To zaskakujący ruch, bowiem jeszcze w ubiegłym miesiącu szef Porsche, Michael Leiters przekonywał, że firma nie ma żadnych planów dotyczących zaprzestania produkcji Taycana w krótkoterminowym ujęciu. Wygląda więc na to, że 5 lat to dla tego niemieckiego potentata dłuższa perspektywa.
A warto pamiętać, że Porsche ma wprowadzić w 2027 roku na rynek kolejną, ulepszoną wersję Taycana. Tym razem główną nowością ma być zastosowanie mechanizmu E-shift, mającego spowodować, że zmiana przełożeń będzie dawać odczucia podobne do manualnych skrzyni w klasycznych, spalinowych modelach.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Dodaj komentarz