Wydawało się, że najnowsze silniki DJI Avinox na jakiś czas przejmą palmę pierwszeństwa w segmencie wydajnych silników do rowerów elektrycznych. No właśnie – wydawało się, bowiem rękawicę podjął doskonale znany, chiński Bafang. A efekt robi wrażenie.
Wraz z premierą silników DJI Avinox M2 oraz M2S wielu zastanawiało się, gdzie jest szczyt rozwoju jednostek napędowych do rowerów elektrycznych i czy właśnie nie jesteśmy jego świadkiem. O jakże wielkie zaskoczenie się pojawia, gdy ledwie kilka tygodni później 1500W i moment 150 Nm spada z piedestału.
Do walki o palmę pierwszeństwa w tym segmencie wkracza bowiem Bafang. Do chińskiego koncernu przez lata przylegała łatka „tych od najtańszych e-bike’ów z tylnymi silnikami”. Sytuacja zmienia się jednak diametralnie wraz z pojawieniem się na rynku dwóch nowych silników.
Bafang rozbija bank. Nawet 1700W mocy!
Mowa o modelach M510RS oraz M560RS. Ten pierwszy nie jest żadną nowością – prezentowano go już podczas Eurobike 2026 i wówczas wiadomo było, że będzie to mocna propozycja. 790W w peaku, moment obrotowy 110 Nm i wsparcie do poziomu 340 proc. Było nieźle, ale…
Chińczycy postanowili go znacząco ulepszyć. Teraz M510RS ma zaoferować 1100W w szczycie, moment obrotowy do 130 Nm oraz asystę ze strony silnika aż na poziomie 800 proc. To jednak wcale nie jest szczyt możliwości, a tym jest model M560RS. Model, który oferuje moment 150 Nm oraz moc szczytową aż 1700W.
Bosch i DJI zostają w tyle
To więc osiągnięcie, które przebija możliwości Avinoksa M2S o 200W, a także zostawia w tyle topowe silnik od Bosch. Nie zabraknie tutaj także funkcji takich jak Hill Hold, ulepszone wsparcie dla prowadzenia pojazdu czy też znacząco+ przyspieszonej reakcji wobec standardowych silników Bafanga, nawet o 50 proc.
Masowa produkcja nowych silników chińskiego koncernu ma wystartować w czwartym kwartale tego roku. To oznacza, że pierwsze jednoślady wyposażone w te jednostki powinny zameldować się w sklepach w przyszłym roku. Jedno jerst pewne – to będą modele dla bogatych entuzjastów e-bike’ów.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz