fot. Microsoft
Xbox Game Pass może czekać trzęsienie ziemi. Nowe przecieki sugerują wycofanie gier na premierę, wprowadzenie reklam oraz płatną chmurę.
Usługa Xbox Game Pass może w niedalekiej przyszłości przejść najbardziej radykalną transformację od momentu swojego debiutu. Z informacji ujawnionych przez moderatora forum ResetEra o pseudonimie Slayven wynika, że Microsoft przygotowuje gruntowną przebudowę oferty abonamentowej. Ten sam informator w przeszłości trafnie przewidział modyfikacje progów Core oraz Standard w 2025 roku, choć do obecnych nieoficjalnych doniesień należy wciąż podchodzić z niezbędnym dystansem.
Najbardziej dotkliwą zmianą dla użytkowników ma być całkowite wycofanie gier udostępnianych w dniu premiery. Według przecieku era tak zwanych tytułów „day-one” w bibliotece może dobiec końca w lutym 2027 roku. Odbiorcy już teraz zgłaszają sprzeciw wobec tego pomysłu, obawiając się drastycznego spadku atrakcyjności usługi.
Decyzja ta wpisuje się jednak w opinie analityków, którzy od dawna uważali politykę premierowych debiutów za model skazany na niepowodzenie. Ich zdaniem obecność najnowszych produkcji od pierwszego dnia uderzała w tradycyjną sprzedaż, a powolny wzrost liczby abonentów nie rekompensował utraconych przychodów.
W nowym układzie Microsoft planuje uproszczenie struktury subskrypcji do dwóch wiodących opcji. Pierwszy wariant, zawierający reklamy, miałby kosztować 12,99 dolara miesięcznie. Dostęp pozbawiony materiałów promocyjnych wyceniono na 19,99 dolara miesięcznie, co oznaczałoby obniżkę o 3 dolary względem obecnej stawki pakietu Ultimate wynoszącej 22,99 dolara. Źródło wspomina również o nie do końca sprecyzowanym planie bibliotecznym za 14,99 dolara, osobnym module sieciowym za 10,99 dolara oraz opcjonalnym pakiecie rodzinnym za dodatkowe 5,99 dolara.
Drugim filarem zmian ma być odseparowanie technologii Xbox Cloud Gaming od podstawowych pakietów. Przesyłanie strumieniowe gier zniknie ze standardowych progów i stanie się płatnym dodatkiem. Użytkownicy musieliby zapłacić 5,99 dolara miesięcznie za pakiet 25 godzin grania w chmurze.
Informacje te zbiegają się z wcześniejszym wprowadzeniem limitów godzinowych w usłudze. W listopadzie posiadacze pakietu Ultimate otrzymają limit 15 godzin transmisji, z kolei wariantu Essential zaledwie 5 godzin. Microsoft bronił wcześniej tych cięć twierdząc, że restrykcje dotkną zaledwie 4 procent użytkowników, jednak wydzielenie chmury do osobnej opłaty definitywnie zmienia charakter całego ekosystemu.
Źródło: ResetEra
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Do oferty chińskiej marki Chery trafia nowy, kompaktowy samochód elektryczny zaprojektowany głównie pod kątem jazdy…
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…