Panasonic powoli przedziera się do świadomości miłośników rowerów elektrycznych, oferując coraz ciekawsze silniki. Topowe warianty właśnie doczekały się zwiększenia swoich możliwości za pośrednictwem jednej aktualizacji oprogramowania.
Pewnie niewielu zdaje sobie z tego sprawę, ale na początku rozwoju segmentu rowerów elektrycznych Panasonic był jednym z wiodących producentów silników. Jednostki japońskiego koncernu napędzały jednoślady takich marek, jak KTM, Raleigh, Flyer czy Kalkhoff.
Dziś Panasonic jest w Europie znacznie mniejszym graczem w kontekście e-bike’ów, ale nie oznacza to, że kompletnie zniknął z radarów. Silniki od Japończyków stosuje chociażby często goszcząca na naszych łamach czeska marka Crussis, a kilka tygodni temu na te jednostki postawił niemiecki Raymon.
Panasonic zaoferuje większą moc
Za tymi ogłoszeniami idzie kolejne – tym razem dotyczące już czysto techniczne ogłoszenie. Panasonic poinformował bowiem o zwiększeniu możliwości swoich topowych silników z rodziny Panasonic GXM. Tyczy się to zwłaszcza osiąganego przez te jednostki momentu obrotowego.
W przypadku wariantu umieszczonego w obudowie z aluminium, moment obrotowy rośnie ze 100 do 110 Nm. Większy uzysk otrzymujemy z kolei w wersji z obudową z magnezu – moment rośnie tutaj ze 105 do 120 Nm. Co istotne, Japończycy nie dokonali tutaj żadnych technicznych cudów.
Wszystko dzięki aktualizacji
Zmiana dokonała się bowiem za pomocą jednej aktualizacji oprogramowania, którą już niebawem będziemy mogli pobrać za pośrednictwem oficjalnej aplikacji Panasonica. Update ma zostać udostępniony w listopadzie, a ze zwiększenia mocy skorzystają także rowery już obecne na rynku.
Rzecz jasna w kwestii maksymalnej prędkości nie zmieni się nic – to nadal będzie 25 km/h. Zwiększony moment obrotowy z pewnością odczujemy za to w kontekście pokonywania stromych podjazdów czy też poruszania się w terenie. Jedno jest pewne – rywalizacja w segmencie producentów silników do e-bike’ów trwa w najlepsze.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Dodaj komentarz