fot. Santa Cruz
Marka Santa Cruz wprowadziła do swojej oferty nowy rower elektryczny – mowa o modelu Bullit GX AXS, który zdecydowanie nie idzie na kompromisy, jeśli chodzi o podzespoły. Ale kluczem do nich jest także wysoka cena…
Santa Cruz to marka, która zdecydowanie nie jest pierwszyzną dla miłośników jazdy w terenie. Producent posiada w swoim portfolio wiele kapitalnych MTB, zarówno w wersji manualnej, jak i elektrycznej. A najnowszy model ze wspomaganiem zdecydowanie potwierdza aspiracje tej marki.
Bullit GX AXS to model stworzony głównie pod kątem downhillu i – jak możecie się spodziewać – mocy z pewnością mu za to nie zabraknie. Zapewni ją silnik Bosch Performance Line CX z momentem obrotowym 120 Nm, wzbogacony przez akumulator niemieckiego producenta o pojemności 600 Wh.
Żadnym zaskoczeniem nie jest także zastosowanie karbonowej ramy, choć sam rower oczywiście – co nie zaskakuje – nie jest ultralekkim sprzętem. Cała konstrukcja waży jednak 21,85 kg, co jak na rasowego fulla ze wspomaganiem elektrycznym jest wynikiem bardzo solidnym.
Rower bazuje na czterowahaczowym układzie zawieszenia, a za amortyzację odpowiadają komponenty marki Fox – widelec 38 Float Performance Elite z przodu oraz amortyzator Float X Performance Elite z tyłu. Skok jest oczywiście bardziej niż solidny – to 170 mm wzbogacone teleskopową sztycą podsiodłową.
W kwestii napędu producent postawił na grupę SRAM GX AXS Eagle T-Type sterowaną elektronicznie i bezprzewodowo, z 12-rzędową kasetą. Hamulce to sprawdzone, czterotłoczkowe tarczówki SRAM Maven Bronze o średnicy 200 mm. Użytkownicy tego roweru docenią także jedną kwestię.
Producent zdecydował się bowiem na zastosowanie flip-chipów, pozwalających regulować geometrię oraz charakterystykę tylnego amortyzatora. To więc znacząco ułatwi dopasowanie pracy zawieszenia do trasy. A dodatkowo to rower typu mullet, więc z tyłu znajdziemy 27,5″, a z przodu 29-calowe opony Maxxis o przekroju 2,5″.
Wygląda naprawdę nieźle, prawda? Dla wielu jedynym problemem może być cena – Santa Cruz Bullit GX AXS został bowiem wyceniony na kwotę 42 500 złotych. Rower dostępny jest za to w bardzo szerokim zakresie rozmiarów (od S od XXL), a także dwóch wariantach kolorystycznych – Matte Carbon i Glass Purple Smoke.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…