fot. Tiler
Wożenie ze sobą ładowarki, kilka godzin uzupełniania energii i kłopoty z uzyskaniem zastępczego zasilacza – to rzeczywistość wielu posiadaczy e-bike’ów. To jednak za jakiś czas może nieco się zmienić, jeśli holenderski startup Tiler zrealizuje swój plan.
Ładowanie rowerów elektrycznych to jedna z najmniej przyjemnych czynności, jeśli chodzi o obsługę jednośladów ze wspomaganiem. Na razie musimy do tego celu korzystać z ładowarki z kablem, ale kto wie – być może już wkrótce rzeczywistość będzie nieco inna? A przynajmniej nad tym pracuje holenderski startup Tiler.
Zespół inżynierów uzyskał właśnie oficjalny, europejski patent na system bezprzewodowego ładowania pojazdów elektrycznych. Technologia opatentowana przez Holendrów ma wykorzystywać klasyczny schemat indukcji elektromagnetycznej, wykorzystujący specjalną płytę umieszczoną na podłożu. Zadaniem użytkownika roweru jest tylko jego właściwe zaparkowanie.
Oczywiście nie oznacza to, że za chwilę tego typu ładowarki trafią do domu każdego posiadacza roweru elektrycznego. Firma w głównej mierze koncentruje się na usługach wynajmu rowerów publicznych i partnerach flotowych, gdzie przywrócenie jednośladu do stanu używalności w szybkim tempie jest mile widziane.
Co ciekawe, przez jakiś czas wydawało się, że koncept bezprzewodowego ładowania upadnie bezpowrotnie. Tiler ma za sobą problemy finansowe i postępowanie związane z niewypłacalnością, ale ostatecznie wznowił działalność. A przyznanie europejskiego patentu pokazuje, że wszystko idzie powoli, ale w dobrą stronę.
Co istotne, Tiler pracuje już nad drugą generacją wspomnianej ładowarki Tiler Compact. Ma ona zostać zaprezentowana w finalnej wersji stosunkowo szybko, bo już pod koniec 2026 roku. Oczywiście wcale nie oznacza to, że technologia trafi na rynek w przeciągu kolejnych miesięcy.
Choć wizja odstawienia e-bike’a na specjalną płytę i rozpoczęcia ładowania bez kabla bez wątpienia budzi zainteresowanie, to osobiście jestem jednak bardzo sceptyczny. W niewielkim zakresie ta technologia zapewne znajdzie zastosowanie, ale na upowszechnienie tego rozwiązania niestety bym nie liczył. Rower elektryczny to w końcu nie smartfon – i pod kątem rozmiarów, i zapotrzebowania na energię.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…
HP OmniBook Ultra 16 to laptop, który imponuje już samą specyfikacją. Nawet 128 GB RAM,…
Duży wyciek zestawów LEGO 2027 ujawnił plany duńskiego producenta. W planach są serie Pokémon, Harry…