Jaki wpływ na komfort codziennej pracy ma rozdzielczość ekranu w laptopie? Okazuje się, że zaskakująco dużą. Kupując taniego laptopa należy pamiętać, żeby zdecydować się na wyświetlacz o rozdzielczości co najmniej FullHD. Dlaczego?
Na przestrzeni kilku ostatnich lat patrzyliśmy na ewolucję rynku laptopów. Z ciężkich maszyn, których akumulatory pozwalały na zaledwie kilkadziesiąt minut pracy bez kabla przeszły długą drogę, której efektem są ultrabooki. Oferują wydajność, która była domeną komputerów stacjonarnych, łącząc ją z czasem pracy z dala od gniazdka, której nie powstydziłyby się niektóre smartfony.
Wraz ze wzrostem mocy podzespołów stały się też bardziej przystępne cenowo dla przeciętnego użytkownika i obecnie w większości domów z powodzeniem zastępują komputery stacjonarne. Jest jednak element, który nie uległ tej ewolucji. Ekrany w przenośnych komputerach w większości przypadków (zwłaszcza tych tanich) nadal oferują bardzo kiepskie kąty widzenia i odwzorowanie barw.
Microsoft Surface Laptop / fot. mobiManiaK.pl
W oparciu o dane firmy analitycznej NPD w 2017 roku 66 procent ze wszystkich laptopów, które trafiły do konsumentów miało ekrany o rozdzielczości niższej niż FullHD, które obecnie jest uznawane za rozsądne minimum do wygodnej, codziennej pracy. Większość z nich stanowią tanie notebooki z matrycami 1366 x 768 pikseli. Czyli, wedle nazwy high definition. Nawet w segmencie biznesowym 51 procent laptopów ma tak mało ostre ekrany.
Dlaczego w zasadzie 50-calowy telewizor FullHD zapewni dobre wrażenia z oglądania filmu, a 15-calowy laptop HD już nie? Przecież to podobna skala – jednak nie. Główną przyczyną jest zupełnie inne przeznaczenie sprzętów. Na telewizorze bardzo rzadko zdarza nam się pracować z tekstem. Drugi powód to odległość, w której od obrazu znajdują się nasze oczy. Dostrzeżenie poszarpanej krawędzi czcionki z 4 metrów, które dzielą nas od odbiornika jest trudne, ale z pół metra – już jak najbardziej możliwe.
ASUS Zenbook UX430UA / fot. mobiManiaK.pl
Według badań, które znalazłem w sieci, jeśli patrzysz na ekran z odległości około 45 centymetrów (18 cali), to zagęszczenie pikseli nie powinno spaść poniżej 190 dpi. Dla przykładu, 14 calowy laptop z wyświetlaczem HD daje 111 dpi – całkowita dyskwalifikacja. Przy FullHD wartość ta wzrasta do 156 pikseli na cal – czyli nadal poniżej „zdrowej” wartości. Powoduje to między innymi szybsze zmęczenie wzroku, co przy całym dniu pracy w ciągu kilku lat na pewno odbije się na naszym zdrowiu.
Podsumowując, kupując nowego laptopa warto pamiętać nie tylko o wydajności, ale też o jakości samego ekranu. W naszym TOP-10 ultrabooków znajdziesz znajdziesz najciekawsze naszym zdaniem propozycje na rynku. Zwróć uwagę, że żaden z nich nie ma niższej rozdzielczości, niż FullHD – niektóre oferują znacznie więcej.
Najlepsze ekrany znajdziesz w takich laptopach jak Dell XPS 13, czy Microsoft Surface Laptop. Nie można też zapominać o MacBookach Pro, które od kilku generacji nie bez przyczyny są wybierane przez profesjonalistów do pracy ze zdjęciami i wideo. Wszystkie niestety dzielą wspólny mianownik – są drogie. Dlatego na rewolucję w jakości matryc w laptopach czekam bardziej, niż na postęp w wydajności.
Źródło: laptopmag
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…
HP OmniBook Ultra 16 to laptop, który imponuje już samą specyfikacją. Nawet 128 GB RAM,…
Duży wyciek zestawów LEGO 2027 ujawnił plany duńskiego producenta. W planach są serie Pokémon, Harry…