fot. Nvidia
Nie mieliśmy złudzeń – dorwanie GeForce RTX 5090 lub RTX 5080 na premierę w Polsce będzie niezwykle trudne. I tak w praktyce się stało – kart wystarczyło ledwie na kilkadziesiąt minut, a ceny? Cóż – te nawet nie udają, że chcą zbliżyć się do sugerowanych…
Od kilku dni obserwowaliśmy festiwal coraz to mniej przyjemnych informacji na temat premiery nowych, flagowych układów graficznych Nvidii – GeForce RTX 5080 oraz RTX 5090. Wiele wskazywało na to, że kupno tych GPU będzie zajęciem niezwykle trudnym, a ilość egzemplarzy, jakie pojawią się w sprzedaży, z pewnością nie pokryją zapotrzebowania.
fot. Nvidia
Na potwierdzenie tej tezy nie musieliśmy długo czekać – wczorajsza premiera, która odbyła się równo o godzinie 15:00 pokazała, że wracamy do pięknych czasów sprzed kilku lat, kiedy GPU były wykupywane na masową skalę przez kopaczy kryptowalut, a ich ceny szybują prosto w kierunku kosmosu.
Okazało się bowiem, że w kilku wiodących sklepach z elektroniką już po 30-40 minutach było po zabawie – zaglądając do oferty o godzinie 16:00 nie miałem już z czego wybrać. Powitały mnie hasła „czasowo niedostępny” lub „produkt niedostępny”, a oczekiwanie na kolejne dostawy może wyglądać mniej więcej tak:
Nie ukrywam, że sytuacja była spodziewana, ale miałem nadzieję, że sprzedaż tych jakże oczekiwanych GPU potrwa jednak nieco dłużej, niż pół godziny. Tak czy owak – sytuacja w sklepach pokazała, że gracze są w stanie wyłożyć spore pieniądze na nowe układy. Te bowiem są znacznie droższe, niż sugerowana przez Nvidię kwota.
Jeśli chodzi o GeForce RTX 5080, najbliżej sugerowanej kwoty jest tylko jeden układ z x-kom.pl – mowa o modelu MSI GeForce RTX 5080 Ventus 3X OC, który kosztował 5199 złotych. Reszta propozycji – zarówno w x-kom.pl, jak i Morele.net czy Media Expert to już kwoty w okolicach co najmniej 6000 złotych, a w przypadku najdroższych modeli dochodzące aż do 8000 złotych.
W przypadku RTX 5090 sytuacja jest analogiczna – w tym wypadku jednak na zbliżenie się do sugerowanej ceny 10 299 złotych nie ma jednak co liczyć. Najtańsze modele od producentów AiB to koszt ok. 11 500 złotych, a najdroższe modele dobijają do 15 000 złotych. Cóż – to po prostu czysty kosmos.
Niestety niewiele wskazuje na to, by sytuacja w najbliższych tygodniach miała ulec zasadniczej zmianie. Tę mogą uratować jedynie znacznie większe dostawy i powolne nasycenie rynku – mniejsze zainteresowanie ze strony graczy z pewnością przełoży się na ceny, a biorąc pod uwagę, że pierwsze egzemplarze rozeszły się w pół godziny, do tej sytuacji z pewnością jest bardzo daleko…
źródło własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…
HP OmniBook Ultra 16 to laptop, który imponuje już samą specyfikacją. Nawet 128 GB RAM,…