Fot. Pexels
Elektryczne rowery i hulajnogi wzięte na tapet. Ostatnie wydarzenia związane z tymi pojazdami zachęciły policję do przeprowadzenia wzmożonych kontroli. Jednocześnie opublikowano listę rzeczy, o których nie można zapominać – łatwo bowiem dostać wysoki mandat.
Temat użytkowników rowerów – elektrycznych i zwykłych jest obecnie na ustach wielu. To samo zresztą tyczy się posiadaczy hulajnóg elektrycznych. Coraz głośniej mówi się o zmianach w przepisach – więcej na ten temat przeczytacie pod tym linkiem. Z tego powodu działania nie wychodzą tylko od strony rządu, ale również służb mundurowych.
Z uwagi na rosnące liczby wypadków oraz innych niebezpiecznych zdarzeń policjanci zaczynają regularnie przeprowadzać kontrole. To dzieje się na terenie całego kraju, aczkolwiek my skupimy się na działaniach z Mazowsza – z ich okazji udostępniona została lista przepisów, których należy bezwzględnie przestrzegać.
Fot. Pexels by Andrea Piacquadio
W ramach działań „e-HULAJNOGA, e-ROWER – LOKALNIE” funkcjonariusze skupiają się na sprawdzaniu trzeźwości kierujących, posiadania przez nich wymaganych dokumentów, a także na obserwacji, czy poruszają się zgodnie z przepisami – szczególnie w miejscach niedozwolonych.
Policjanci kontrolują również stan techniczny pojazdów – zwłaszcza hulajnóg elektrycznych, w których często dochodzi do nielegalnego usuwania blokad prędkości. Przypomnijmy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami maksymalna prędkość hulajnogi elektrycznej nie może przekraczać 20 km/h. Modyfikacje w tym zakresie są zabronione.
Zwraca się także uwagę na obowiązki rowerzystów korzystających z tzw. rowerów elektrycznych, czyli wyposażonych w napęd wspomagający. Pojazdy te muszą spełniać określone wymagania techniczne – m.in. silnik nie może pracować samodzielnie, a jego moc nie może przekraczać 250 W. W innym przypadku nie są już traktowane jako rowery, lecz jako pojazdy mechaniczne – a to wiąże się z dodatkowymi obowiązkami.
Niestety wraz z powyższymi informacjami nie dowiedzieliśmy się o efektach kontroli. Ciężko więc stwierdzić, jak wiele pojazdów zostało skontrolowanych, ile pojawiło się nieścisłości oraz jak wysokie mandaty zostały wystawione. Patrząc jednak na ostatni wzrost incydentów wokół hulajnóg i rowerów, policjanci na pewno się nie nudzili.
Fot. Pexels by Damir
Policja przypomina, że użytkownicy hulajnóg i rowerów – także elektrycznych – mają bezwzględny zakaz jazdy pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, przewożenia osób, zwierząt czy dużych przedmiotów, a także czepiania się innych pojazdów. Niedozwolona jest również jazda obok innego uczestnika ruchu oraz korzystanie z telefonu w sposób wymagający trzymania go w dłoni.
Za złamanie przepisów grożą mandaty – od 100 zł za przejazd przez przejście dla pieszych, przez 300 zł za przewożenie pasażera, aż po 500 zł za korzystanie z telefonu w trakcie jazdy. Dodatkowo, poruszanie się rowerem elektrycznym niespełniającym wymaganych parametrów technicznych, np. z silnikiem o mocy powyżej 250 W lub napędem działającym bez pedałowania, traktowane jest jako prowadzenie pojazdu niedopuszczonego do ruchu i może skutkować grzywną w wysokości do 1500 zł.
Źródło: Policja
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.