Po ubiegłotygodniowej informacji o podwyżce cen kart graficznych, AMD postanowiło zrobić niemiłego psikusa osobom planującym zakup procesora Ryzen. W życie wchodzi bowiem podwyżka cen, która wchodzi w życie praktycznie od razu.
Sytuacja na rynku podzespołów komputerowych jest w ostatnich tygodniach niewesoła. Kryzys na rynku pamięci – wywołany przez wielkie koncerny technologiczne inwestujące w AI i centra danych – powoduje, że wiele osób musiało odłożyć plany upgrade’u swojego peceta na dalszy czas.
Wszędzie panuje drożyzna
Pamięci RAM drożeją bowiem w zastraszającym tempie (moduły 64 GB DDR5 potrafią kosztować już tyle, co PlayStation 5), a coraz wyższe ceny notują także dyski SSD, bazujące na pamięciach NAND. Ta sytuacja przekłada się bezpośrednio na sprzedaż płyt głównych, która spadła nawet o 50 proc.
fot. AMD
Roszady pojawią się także w segmencie kart graficznych – wiele wskazuje na to, że sporo tańszych modeli zniknie z rynku, a pozostałe doczekają się podwyżek. Wiemy już, że AMD podniesie od stycznia ceny praktycznie wszystkich Radeonów, ale to niestety nie koniec.
AMD podnosi ceny procesorów
Jak wynika z nieoficjalnych, ale potwierdzonych informacji, AMD właśnie rozesłało informację do swoich partnerów handlowych o podwyżce cen wszystkich procesorów z segmentu konsumenckiego. Mowa więc tutaj o modelach z serii Ryzen 9000, 8000, 7000 czy 5000, cieszących się ostatnio sporą popularnością.
AMD Ryzen 7 7800X3D / fot. producenta
Co ważne, podwyżki wchodzą w życie już dziś, tj. o północy z 2 na grudnia. Czasu na zakup procesorów w niższych cenach mamy więc naprawdę niewiele – nie wiemy także, jakiej skali będą to podwyżki, ale wszystkiego dowiemy się już w najbliższych dniach. Nie znamy także powodu takiej decyzji ze strony AMD.
Ta decyzja to oczywiście kolejny cios w osoby, które planowały zakup nowego komputera czy poprawę wydajności już posiadanego peceta. Za moment naprawdę ciężko będzie znaleźć element, który nie zanotuje solidnych podwyżek – w obecnej sytuacji możemy liczyć chyba tylko na zasilacze i obudowy…
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








A ja mam to w tyle, kupuje mini PC RISC-V i do przeglądania internetu i gier wystarcza. Instaluje na tym Slackware i hula bez telemetrii microsoftu lub chipów T2 w Apple, czy TNT AMD lub intelowski trojan sprzetowy Intel ME.