Coraz więcej wskazuje na to, że przed branżą laptopów jeden z najcięższych momentów w całej historii. Analitycy wskazują na możliwość pojawienie się szalonych podwyżek cen notebooków, które będą miały potężny wpływ na wyniki sprzedaży.
Nie da się ukryć, że wizja najbliższych miesięcy w branży laptopów, przygotowana przez analityków z firmy TrendForce, jest wręcz apokaliptyczna. Z drugiej jednak strony nie ma żadnych przesłanek by jednoznacznie ją odrzucić – co gorsza, coraz więcej wskazuje na możliwość jej realizacji.
Analitycy twierdzą bowiem, że laptopy z popularnego segmentu ok. 4000 złotych mogą podrożeć w tym roku nawet o 40 proc. Czego to wina? Tak – dobrze zgadliście: chodzi o stale postępujący kryzys na rynku pamięci RAM, który rozlewa się także na inne segmenty, jeśli chodzi o podzespoły PC.
fot. pixabay
Idą potężne podwyżki cen laptopów. Winne pamięci
Jeszcze w pierwszym kwartale 2025 roku udział procesora, pamięci RAM oraz dysku SSD w ogólnym koszcie produkcji laptopa wynosił 45 proc. Tymczasem w pierwszym kwartale tego roku ma on sięgnąć aż 58 proc., z czego ponad 30 proc. ma przypadać wyłącznie na RAM i SSD. Warto wspomnieć, że przed bańką AI koszt ich zakupu nie przekraczał… 15 proc.
To oznacza, że jeżeli producenci laptopów będą chcieli utrzymać dotychczasowe marże, ceny laptopów mogą powędrować w górę nawet o 30 proc. To jednak nie jedyny problem, bowiem podwyżki dotyczą także innego, kluczowego komponentu w kontekście laptopów – mowa oczywiście o CPU.
fot. Nvidia
Intel dokłada do pieca
Jak wynika z informacji uzyskanych przez TrendForce, Intel zdecydował się podnieść ceny nieco starszych, podstawowych mobilnych CPU o 15 proc. Bardzo prawdopodobnym jest, że ten sam krok zostanie wykonany w przypadku układów z wyższej półki, co ma wydarzyć się już w drugim kwartale tego roku.
Co istotne, analitycy wspominają także o możliwości ograniczonej dostępności procesorów ze względu na przekierowanie większości linii produkcyjnych na potrzeby big techów czekających na podzespoły do swoich centrów danych. Efekt? Podwyżki cen laptopów mogą sięgnąć nawet 40 proc.
I pozostaje tylko mieć nadzieję, że ten czarny scenariusz się nie ziści.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz