fot. Sharp
Sharp wprowadza do Polski nowy, bardzo ciekawie prezentujący się rower elektryczny. To klasyczny składak, który wyróżnia się m.in. obecnością bardzo szerokich opon i obecnością amortyzowanego widelca.
Sharp to producent, który przez lata wielu osobom kojarzył się głównie z segmentem telewizorów czy też małego AGD. Od pewnego czasu firma aktywnie inwestuje także w elektromobilność, czego efektem jest chociażby pojawienie się kilku modeli rowerów elektrycznych.
Jeden z nich trafia właśnie do sprzedaży w Polsce i powinien trafić w gusta osób, które szukają składanego jednośladu ze wspomaganiem nie tylko do miasta. Sharp BK-FS08E wyróżnia się bowiem zastosowaniem szerokich opon typu fat o rozmiarze 20 x 4,0 cala, które zapewnią sporą stabilność jazdy.
To co cieszy, to fakt, że na wyposażeniu roweru znajdziemy także amortyzowany widelec – to oznacza, że cała konstrukcja będzie naprawdę sensownie tłumić różnego rodzaju nierówności. Rama jest oczywiście solidna, choć dzięki odpowiedniemu mechanizmowi całość możemy złożyć dosłownie w kilka sekund.
Nie jest to jednak rower lekki – waży on bowiem ok. 28 kg. Za napęd odpowiada silnik Ananda o mocy 250 W, umieszczony w tylnej piaście, generujący moment obrotowy na poziomie 45 Nm. Bateria o pojemności 367 Wh jest z kolei zintegrowana z ramą i ma zapewnić zasięg na poziomie do 52 km.
Rower wyposażono w klasyczny osprzęt w postaci 7-biegowego wolnobiegu od Shimano. Cieszy także obecność mechanicznych hamulców tarczowych, a wyświetlacz LCD umieszczony na kierownicy oferuje nam informacje dotyczące prędkości, poziomu wspomagania czy też stanu baterii.
Jednoślad od Sharp wyposażono także w zintegrowane oświetlenie oraz błotniki, a całość jest odporna na deszcz zgodnie z normą IPX4. Rower trafia do sprzedaży w w kolorze perłowej zieleni z matowymi czarnymi akcentami, a jego cena w naszym kraju oscyluje wokół 5500 złotych. A sprzedaż powinna wystarczyć już niebawem.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Komentarze
No identyczne, oprócz wyświetlacza (ale ten łatwo wymienić na jakikolwiek). Jestem w szoku że tak znana firma jak Sharp dopuściła się takiego plagiatu. Wstyd. Bateria zdecydowanie gorsza od tego w chińczyku.
Chciałbym zauważyć że Engwe było pierwsze a Sharp tylko zamówił sobie u Chińczyków te rowery i zmienił tylko napis. Wierna kopia Engwe Ep-2, Ep-2 pro, Ep-2 Boost tyle tylko że aż 2 tysiaki drożej! Sorry ale wolę chińczyka z lepszą baterią, wyświetlaczem i o wieeeele taniej.