fot. BYD
Imponujący debiut marki BYD! Ich nowy flagowy SUV o nazwie Tang zdobył ponad 100 tysięcy zamówień przedsprzedażowych w zaledwie dwa tygodnie po premierze.
Chiński gigant motoryzacyjny BYD znów udowadnia swoją potęgę na rynku samochodów elektrycznych. Najnowszy i zarazem największy, w pełni elektryczny SUV marki, model Tang, odniósł oszałamiający sukces komercyjny już w fazie przedsprzedaży. Lu Tian, dyrektor generalny serii Dynasty, ogłosił, że w niecałe 14 dni od oficjalnego uruchomienia rezerwacji zebrano ponad 100 tysięcy zamówień.
Ten wynik robi ogromne wrażenie, zwłaszcza że już w ciągu pierwszych 24 godzin auto zamówiło 30 tysięcy klientów. Ceny flagowego, trzyrzędowego SUV-a (z układem siedzeń 2+2+3) zaczynają się w Chinach od 250 tysięcy juanów (ok. 36 500 dolarów), a za najbogatszą wersję wyposażenia trzeba zapłacić 320 tysięcy juanów (ok. 47 000 dolarów).
Czym BYD Tang przyciągnął tak ogromną liczbę kupujących? Oprócz gabarytów (ponad 5,2 metra długości) i luksusowego wnętrza, klientów kusi przede wszystkim zaawansowana technologia. Pojazd wyposażono w najnowszą baterię Blade Battery 2.0 od BYD, która pozwala na osiągnięcie maksymalnego zasięgu na poziomie aż 950 kilometrów na jednym ładowaniu (według cyklu CLTC).
Co równie istotne, auto wykorzystuje innowacyjną technologię „Flash Charging”. Według zapewnień producenta rozwiązanie to pozwala na uzupełnienie energii w akumulatorach (od 10% do 70%) w zaledwie 5 minut. Samochód zadebiutuje na rynku w dwóch wariantach napędowych: z jednym silnikiem (496 KM) oraz w mocniejszej, dwusilnikowej wersji generującej 784 KM mocy. Pierwsze dostawy do klientów planowane są na połowę 2026 roku.
Patrząc na specyfikację i zainteresowanie modelem Tang, nie mam wątpliwości, że BYD to obecnie najgroźniejszy gracz na globalnym rynku elektryków. 100 tysięcy rezerwacji na duże, dość drogie auto zaledwie w dwa tygodnie to wynik, o którym wielu europejskich producentów może dzisiaj tylko pomarzyć.
Szczególnie imponująco brzmi czas ładowania do 70% w pięć minut. Jeśli te liczby znajdą potwierdzenie w realnym użytkowaniu, to zniknie najpoważniejszy argument przeciwników aut na prąd, czyli mityczne „stanie godzinami przy ładowarce”. Jeśli ten model wyjedzie z Chin i trafi do Europy w podobnie atrakcyjnej (jak na ten segment) cenie, konkurencja będzie miała nie lada problem.
Źródło: Electrek
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…
HP OmniBook Ultra 16 to laptop, który imponuje już samą specyfikacją. Nawet 128 GB RAM,…