Ariel Rider MUDD 72V / fot. Ariel Rider
Nowy Ariel Rider MUDD 72V przesuwa granice tego, czego można oczekiwać od roweru elektrycznego. Oferuje ogromną moc, bardzo duży akumulator i prędkość, która bardziej kojarzy się z motocyklem. To sprzęt stworzony dla osób szukających ekstremalnych osiągów poza zwykłymi drogami.
Ariel Rider oficjalnie zaprezentował swój najnowszy elektryczny model. MUDD 72V został przygotowany głównie do jazdy terenowej oraz użytkowania na zamkniętych trasach. Producent określa go jako PPB, czyli pojazd przeznaczony przede wszystkim do prywatnych terenów. Specyfikacja pokazuje, że pod wieloma względami jest mu bliżej do lekkiego motocykla elektrycznego niż klasycznego e-bike’a.
Szukasz roweru elektrycznego do miasta? Zobacz model od polskiego Unibike.
Największą atrakcją MUDD 72V jest potężny silnik elektryczny umieszczony w tylnej piaście. Jednostka chłodzona olejem oferuje standardową moc 3500 W, ale chwilowo może osiągać nawet 8000 W. Producent deklaruje również imponujący moment obrotowy wynoszący do 330 Nm. Według oficjalnych danych pojazd może rozpędzić się nawet do 105 km/h.
Tak wysokie osiągi wspiera bardzo duży akumulator (72 V, 39 Ah) o pojemności 2808 Wh. Ariel Rider podaje, że bateria pozwala przejechać do 200 km na jednym ładowaniu. To wynik znacznie przewyższający możliwości większości popularnych rowerów elektrycznych dostępnych na rynku. Właśnie dlatego bohater wpisu wyróżnia się jako jedna z ciekawszych konstrukcji w swojej kategorii.
Producent zadbał także o solidną konstrukcję przygotowaną na trudniejsze warunki. Rama wykonana ze stopu aluminium 6063 wytrzymuje obciążenie do 181 kg. Na pokładzie znalazły się pedały, czujnik kadencji oraz manetka przyspieszenia. Całość uzupełnia czterowahaczowe zawieszenie z amortyzatorem powietrznym DNM znanym z mocnych rowerów górskich.
Nowy Ariel Rider MUDD 72V oferuje trzy tryby jazdy: Eco, Sport oraz Boost, a każdy z nich ma sześć poziomów wspomagania. Rower wyposażono w szerokie opony 24 × 4 cale typu fat tire zapewniające lepszą kontrolę w terenie. Za hamowanie odpowiadają czterotłoczkowe hamulce hydrauliczne z dużymi tarczami 220 mm. Przedni amortyzator oferuje natomiast 100 mm skoku.
Premierowa wycena wynosi 2799 dolarów, czyli 10 500 złotych. Model dostępny jest w czarnej wersji kolorystycznej. Zamówienia przedpremierowe można już składać poprzez oficjalny sklep producenta (patrz źródło). Przy takich parametrach to jedna z ciekawszych propozycji dla fanów mocarnych jednośladów.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…
HP OmniBook Ultra 16 to laptop, który imponuje już samą specyfikacją. Nawet 128 GB RAM,…