fot. Rockstar Games
Były producent z Rockstar Games zdradza, dlaczego Grand Theft Auto 6 najpierw debiutuje na konsolach. Głównym powodem są… ograniczone zasoby studia.
Temat premiery GTA 6 na PC wciąż budzi ogromne emocje. Gra zadebiutuje na PlayStation 5 i Xbox Series pod koniec 2026 roku, ale pecetowi gracze nie mają jeszcze wyznaczonej dokładnej daty.
Były producent Rockstar Games, John Ricchio, w nowym wywiadzie wyjaśnia, dlaczego tak to wygląda. Jego zdaniem praca nad wersjami konsolowymi jest po prostu łatwiejsza, bo twórcy operują na z góry ustalonych, sztywnych specyfikacjach sprzętowych, co ułatwia optymalizację.
Przeniesienie tak gigantycznej i złożonej produkcji na komputery to ogromne wyzwanie logistyczne. W przeciwieństwie do konsol, gdzie specyfikacja jest stała, rynek PC to tysiące różnych konfiguracji sprzętowych, które deweloperzy muszą uwzględnić w swoich testach.
Skupienie się w pierwszej kolejności na zamkniętych platformach Sony i Microsoftu pozwala twórcom lepiej zoptymalizować grę na start. Niewykluczone, że studio po prostu nie posiada obecnie wystarczającej liczby rąk do pracy, by z odpowiednią dbałością dowieźć wszystkie wersje w tym samym czasie.
Słowa Ricchio rzucają ciekawe światło na wypowiedzi szefa Take-Two, który wcześniej twierdził, że Rockstar dysponuje „nieograniczonymi” zasobami. Opóźnienie wersji PC wydaje się więc standardową, sprawdzoną strategią firmy, którą widzieliśmy już przy GTA 5 czy Red Dead Redemption 2.
Choć gracze mogą czuć się pominięci, Digital Foundry zauważa, że niektóre z pokazanych materiałów z GTA 6 mają detale sugerujące, że wersja na mocne PC już powstaje. Pozostaje jednak uzbroić się w cierpliwość – analitycy przewidują debiut na komputerach najwcześniej w 2027, a nawet w 2028 roku.
To tłumaczenie brzmi znajomo, ale w przypadku tak ogromnego studia uderza w dość czuły punkt. Z jednej strony rozumiem, że zoptymalizowanie gry pod stałą architekturę konsoli jest łatwiejsze niż pod miliony komputerowych „składaków”. Z drugiej, Rockstar i Take-Two śpią przecież na pieniądzach zarobionych na GTA Online.
Narracja o ograniczonych zasobach trochę zgrzyta, tym bardziej że pecetowi gracze to ogromna część ich dochodów. Trzeba się po prostu pogodzić z tym, że wydawanie gry w odstępach to genialny biznes, ponieważ wielu graczy kupi GTA 6 najpierw na konsolę, a potem jeszcze raz na PC.
Źródło: KIWI TALKZ
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…