Kategorie: Gry Newsy

Kontrowersyjne ceny nie straszą graczy. NBA 2K27 i EA Sports FC 2027 rozbijają bank w przedsprzedaży

Gry EA Sports FC 27 i NBA 2K27 w edycjach za 150 dolarów biją rekordy przedsprzedaży. Gracze akceptują drastyczne podwyżki cen i zamawiają gry bez opamiętania.

Gaming z roku na rok staje się coraz droższym hobby. Rosnące koszty produkcji, technologii i komponentów sprzętowych mocno uderzają w całą branżę, a co za tym idzie – bezpośrednio w nasze portfele.

Jeszcze nie tak dawno społeczność oburzała się na oficjalną wycenę GTA 6, a dziś te kwoty stają się standardem dla produkcji AAA.

Rekordowe ceny i wirtualne dodatki

Wydawcy z EA i Take-Two uznali najwyraźniej, że wciąż jesteśmy skłonni płacić więcej. Ujawnienie tegorocznych odsłon popularnych gier sportowych przyniosło niemiłą niespodziankę. Najdroższe pakiety premium w NBA 2K27 i EA Sports FC 2027 wyceniono na gigantyczne 150 dolarów.

Edycja Ultimate Plus w przypadku piłki nożnej od EA oferuje 10 000 punktów FC oraz 5-sezonową przepustkę Premium. Z kolei fani koszykówki decydujący się na Ultra Edition otrzymają 35 000 VC, przepustkę Pro na pierwszy sezon oraz letni pakiet Pro Pass.

fot. 2K Games

Gracze głosują portfelami

Biorąc pod uwagę nieustające dyskusje o potencjalnie wysokiej cenie nadchodzącego GTA 6, można by pomyśleć, że tak drogie edycje sportówek zaliczą sprzedażową klapę. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna, a gracze wręcz rzucili się na przedsprzedaż.

Na amerykańskim PlayStation Store wersja Ultra koszykarskiego symulatora zajmuje świetne drugie miejsce w zamówieniach, a piłka od EA jest tuż za nią. Co więcej, w brytyjskim PS Store edycja za 150 dolarów od EA Sports zajmuje pierwsze miejsce, wyprzedzając w przedpremierowych słupkach nawet samo GTA 6.

Podobny trend widać w cyfrowych sklepach Xboxa w USA i Wielkiej Brytanii. Zaporowa cena 150 dolarów ewidentnie nie zniechęca najbardziej zaangażowanych graczy i w ogólnym rozrachunku wydaje się wręcz preferowaną opcją zakupu.

fot. EA Sports

Portfele bez dna

Natychmiastowy sukces tak drogich edycji gier, które przecież wychodzą co roku i w dużej mierze są jedynie aktualizacją składów, napawa mnie szczerym przerażeniem. Wydanie równowartości 150 dolarów na wirtualną walutę brzmi dla mnie jak czysta abstrakcja.

Sukces EA i Take-Two to niestety jasny, zielony sygnał dla całej branży – wykreowano odbiorcę, który bez mrugnięcia okiem zapłaci każdą kwotę. Obawiam się, że to dopiero początek i wkrótce inni giganci pójdą dokładnie tą samą, niezwykle bolesną dla naszych finansów ścieżką.

Źródło: The Gamer

Marcin Nic

Najnowsze artykuły

  • Bezpieczeństwo
  • Microsoft
  • Newsy
  • Software

Miliony komputerów z Windows 10 i 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji

Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…

11/10/2026
  • Newsy
  • Promocje

Kapitalna promocja na komputer rowerowy iGPSPORT. Najtaniej od miesięcy!

Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…

11/10/2026
  • Newsy
  • Pojazdy elektryczne

Ten rower elektryczny od polskiego Overfly oferuje zasięg 130 km

Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…

11/10/2026
  • Newsy

Fani Marvela oszaleją. Ten mikroskopijny detal w nowym zestawie LEGO to mistrzostwo świata!

Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…

10/10/2026
  • Gry
  • Konsole
  • Newsy
  • Sony

Sony chce pożegnać gry na płytach, ale gracze mają inne plany. Najnowsze dane dają do myślenia

Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…

10/10/2026
  • Newsy
  • Pojazdy elektryczne

Wszyscy kupują, nie ma komu naprawiać. Branża rowerów elektrycznych ma spory problem

Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…

10/10/2026