fot. Navitel
Bezprzewodowe systemy Android Auto i Apple CarPlay w starszych samochodach to luksus? Wcale nie – wystarczy skorzystać ze specjalnego adaptera, który nie należy do najdroższych, a mocno ułatwia życie. Ot, np. Navitel CPA5, którego działanie sprawdziliśmy.
Android Auto czy Apple CarPlay to niezwykle wygodne rozwiązania, które docenia wielu posiadaczy smartfonów z Androidem czy iOS. Możliwość kontrolowania muzyki, obserwowania nawigacji czy korzystania z wielu funkcji znanych ze smartfona na samochodowym wyświetlaczu to totalna wygoda.
Obsługa tego rozwiązania to praktycznie standard w przypadku znakomitej większości współczesnych samochodów, a także wielu nieco starszych (nawet kilkunastoletnich). Problem w tym, iż w wielu starszych pojazdach konieczne jest połączenie smartfona z samochodem odpowiednim kablem USB. A to nie zawsze jest wygodne rozwiązanie.
Dlatego też w takiej sytuacji warto skorzystać ze specjalnego adaptera, który umożliwi korzystanie z tych systemów w pełni bezprzewodowy sposób. Jednym z takich narzędzi jest Navitel CPA5, który niedawno trafił do sprzedaży, a my sprawdziliśmy, jak spisuje się w praktyce.
Nie spodziewajcie się tutaj skomplikowanych poematów – to bowiem do bólu proste urządzenie, a na dodatek niewielkie i ładne. Sprzęt łączy się z samochodem za pomocą USB typu A – jest wpinane bezpośrednio do gniazda USB, a jeżeli mamy USB typu C, to możemy skorzystać także z odpowiedniej przełączki, która znajduje się w zestawie.
Sama konfiguracja jest do bólu prosta – wystarczy włączyć zapłon w samochodzie, a następnie sparować smartfon z systemem Bluetooth samochodu emitowanym przez adapter. Potem już pozostaje tylko podążać za instrukcjami, które są wyświetlane na ekranie. I voila – wszystko działa tak jak należy i bez problemu.
Co ważne, konfigurację przeprowadzamy tylko raz i trwa ona może minutę-dwie. A potem już wszystko działa automatycznie – smartfon łączy się automatycznie po uruchomieniu pojazdu, a jeśli chcemy zaprzestać korzystania, to wystarczy po prostu wypiąć adapter lub wyłączyć połączenie Bluetooth.
Warto pamiętać jednak o jednej rzeczy. Wiele osób może bowiem pomyśleć, że adapter wzbogaca samochód o obsługę Apple CarPlay i Android Auto nawet mimo braku obsługi tych narzędzi w wersji przewodowej. Otóż nic z tych rzeczy – jeśli nie mamy w samochodzie wsparcia dla tych rozwiązań, to adapter nam nie pomoże.
To akcesorium służy wyłącznie do przekształcania przewodowego połączenia na bezprzewodowe, co służy rzecz jasna naszej wygodzie. I to może być dla wielu osób naprawdę solidny argument za zakupem tego niewielkiego, acz bardzo funkcjonalnego i prostego akcesorium.
A wspomniana cena to 129 złotych. Jeśli korzystacie regularnie z tych rozwiązań, to wydaje się, że jest to kwota jak najbardziej do przełknięcia. Tym bardziej, że adapter działa stabilnie, nie zrywa połączenia i robi dokładnie to, czego od niego oczekujemy. A w chińskich akcesoriach za mniejsze pieniądze nie zawsze jest to standardem.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
W sklepie internetowym Romet nie brakuje świetnych promocji. Producent kokietuje rowerzystów, odpalając nieziemskie rabaty na…
Choć od premiery „Dzikiego Gonu” minęło ponad 11 lat, to kultowa gra doczeka się trzeciego…
Toyota rozwija technologię wodorową z myślą o transporcie ciężkim. Podczas targów IAA Transportation 2026 w…
Nowe zestawy LEGO na 2027 rok mogą okazać się sporą niespodzianką. Wyciekła lista, na której…
Tesla szykuje poważne zmiany w produkcji swoich samochodów elektrycznych. Cybertruck może stracić miejsce w fabryce…
MacBook Neo okazał się wielkim rynkowym hitem i zapoczątkował trend na budżetowe laptopy. Nic więc…