Zacznijmy od tego, że wybór urządzenia umożliwiającego nam dostęp do Internetu ma kluczowe znaczenie dla codziennego komfortu naszej pracy czy też zabawy. W pierwszej kolejności musimy zadać sobie pytanie: czego oczekujemy?
Poniżej przedstawiamy trzy warianty spośród których to, każdy powinien znaleźć coś dla siebie.
Pierwsza grupa dotyczy osób, które na co dzień korzystają z jednego urządzenia (np. laptopa), a do tego w bardzo znikomym stopniu i bez większego znaczenia, jeżeli chodzi o prędkość. Jeżeli dotyczy to właśnie Ciebie, to może warto odpuścić sobie dodatkowe komplikacje, a zacząć polegać na połączeniu komputera do sieci przez smartfona – czyli z wykorzystaniem tzw. tetheringu?
Druga ewentualność dotyczy tych, którzy (podobnie jak wyżej) korzystają z jednego urządzenia (ale regularnie) i przesyłają znacznie więcej danych w sieci, przy czym prędkość wymiany informacji ma znaczenie. W takim wypadku idealnym rozwiązaniem będzie zewnętrzny modem USB w technologii 3G/4G. O tym, jaki wybrać modem zewnętrzny 3G pisał dla Was niedawno Marcin.
Trzecia możliwość dotyczy sytuacji, gdy w danym gospodarstwie domowym znajduje się wiele sprzętów, które z założenia mają być podłączone do sieci „na stałe”, a do tego, domownicy nie lubią czekać na efekt w nieskończoność. Jeżeli tak to wygląda, wybór jest tylko jeden – router.
Co ważne, do wszystkich trzech wariantów można przypisać jedną zasadę – skoro dane rozwiązanie jest wystarczające, to po co przepłacać? Ta maksyma stanowi kanwę dzisiejszego poradnika. Ma być tanio i dobrze.
Tethering to (jak wspomniałem na wstępie) metoda podłączenia komputera do Internetu poprzez telefon komórkowy. W dobie dzisiejszych smartfonów, które mają funkcję hotspotu nie stanowi to żadnego większego problemu. Dla osób nie spędzających większości dnia w sieci jest to bardzo dobre i korzystne rozwiązanie.
Ma ono jednak i swoje wady. Modemy zewnętrzne mają, co do zasady, mocniejsze anteny, co wprost przekłada się na lepszy zasięg. Ponadto, mamy możliwość podłączenia do nich dodatkowych, zewnętrznych anten, które to wpływają na poprawę funkcjonowania sieci.
Innym oczywistym minusem jest chociażby to, że w przypadku korzystania z tetheringu poza domem bateria w naszym smartfonie zdecydowanie szybciej ulega rozładowaniu. Do wad można by zaliczyć problemy, które sprawił swoim użytkownikom Apple, blokując tethering w iOS 7.1 ale to już chyba problem, który dotyczy mniejszości użytkowników.
Wobec tego, jeżeli korzystasz z Internetu sporadycznie, a Twój plan taryfowy dopuszcza zużycie pakietu danych w ramach comiesięcznych rachunków i nie przeszkadzają Ci powyższe minusy – to rozwiązanie jest dla Ciebie.
Wybierając modem, powinniśmy wziąć pod uwagę kilka kwestii:
Czym warto się zainteresować? Jeszcze raz podkreślę, wszystko zależy od naszych preferencji, a w tym wypadku głównie preferowanej prędkości wymiany danych. Jeżeli wymagamy maksymalnej prędkości modem obsługujący technologię 4G/LTE będzie koniecznością. Jeżeli nie chcecie się wiązać z operatorem na stałe, może warto pomyśleć i internecie mobilnym na kartę.
W takim wypadku ze swojej strony proponuję chociażby modem Huawei E3372 (z którego sam korzystam – w połączeniu z routerem D-Link DWR 116). Jest to aktualnie dość często spotykany w Polsce modem mobilny, który posiada wyjście dla dwóch anten zewnętrznych oraz slot na kartę microSD. Zarówno ten model, jak i Huawei E3272 klienci mają szansę nabyć w atrakcyjnej cenie.
Inną kwestią o której warto pamiętać jest to, że w wielu przypadkach konieczny może być zakup zewnętrznych anten, które wzmocnią sygnał, szczególnie na terenach znacznie oddalonych od stacji bazowych. Technologia ta (LTE) jest niestety wrażliwa na jakość i siłę sygnału. Dlatego też warto zaopatrzyć się w modem LTE, który byłby wyposażony w co najmniej dwa gniazda antenowe. Niektórzy producenci, aby ułatwić wybór klientom, oferują dwie zintegrowane ze sobą anteny. W każdym razie na pewno warto sprawdzić mapę zasięgu LTE danego operatora w swoim rejonie.
Jeżeli jednak prędkość nie ma dla nas większego znaczenia na upartego wystarczyłby modem 3G, jednak bazując na swoich wcześniejszych doświadczeniach nie zalecam takiego rozwiązania biorąc pod uwagę dzisiejsze czasy, a bardziej skłaniałbym się ku inwestycji w 4G.
Warto najpierw jednak zastanowić się czy operator zapewni tak wysoką prędkość i czy nie będzie kłopotu z zasięgiem na obszarze, na którym najczęściej przebywamy. Jeśli tak się stanie, lepiej poszukać urządzenia dysponującego tylko modułem 3G, jak np. Huawei E173.
Jeśli jednak uzyskanie prędkości 4G nie będzie stanowiło problemu, a dodatkowa prędkość nam się przyda, wtedy warto rozważyć kupno nowszego standardu.
Wybór routera należy zacząć od ustalenia z jakiego usługodawcy korzystamy, lub w jaki sposób uzyskujemy dostęp do Internetu:
Jeżeli chodzi o przykłady to z tzw. „niższej półki” warto zerknąć na routery: Huawei EchoLife HG553 ADSL 3G czy chociażby TP-LINK TL-WR741ND.
Co do urządzeń z tzw. średniej półki można popatrzeć w kierunku: TP-LINK TD-W8970, czy wspomnianego wyżej D-Link DWR 116.
Jeżeli natomiast chodzi o routery xDSL, warto (w zależności od wymagań) przyjrzeć się: Netgear N300 (WNR614) czy TP-Link TL-WR741ND.
W przypadku większych wymagań polecam z kolei Asusa RT-AC68U. Jednak, w tym wypadku, należy liczyć się z wydatkiem powyżej 600 zł.
Niedawno pisałem dla Was co musisz wiedzieć o Wi-Fi zanim kupisz router lub laptopa. W zasadzie każdy z dzisiejszych routerów powinien posiadać podstawowe możliwości, a więc:
Porty do podłączenia kabla przydają się w wypadku gdy z Internetem chcemy połączyć komputer stacjonarny, telewizor lub np. drukarkę z portem Ethernet.
Standardy sieci bezprzewodowej rozwijają się od lat. Dziś zdecydowana większość urządzeń posiada już karty bezprzewodowe obsługujące standard N, który charakteryzuje się większą prędkością wymiany danych, większym zasięgiem czym lepszym przenikaniem sygnału przez ściany i inne elementy.
Jeżeli chodzi natomiast o kwestię ceny należy pamiętać, że routery to z automatu urządzenia droższe, niż standardowe modemy bez routera.
Dodatkowo należy również pamiętać, że tańsze routery oferują podstawowe szybkości w jednym pasie, 150 lub 300 Mbps. Droższe urządzenia oferują wyższe szybkości i działają w dwóch pasmach, np.: 300 + 450Mbps i więcej, a także korzystają z najnowszych i najszybszych standardów WiFi jak np. ac. Jakiś czas temu wybieraliśmy dla Was najlepszy router do domu.
Routery mogą być również wyposażone w dodatkowe złącza eSATA lub USB 3.0, umożliwiające podpięcie dysku lub drukarki, i udostępnianie jego zasobów w sieci.
W routerach (podobnie jak w przypadku opisanych wyżej modemów) o zasięgu i stabilności sygnału decyduje jakość, oraz ilość anten zewnętrznych oraz wewnętrznych. Ilość anten zewnętrznych widoczna jest na zdjęciach produktu, natomiast wewnętrzne (najczęściej) w opisie lub dodatkowych informacjach. Router może bowiem posiadać nie tylko anteny wewnętrzne ale również zewnętrzne i wewnętrzne.
Warto rozważyć takie rozwiązanie w przypadku obawy o stabilną i zadowalającą pracę urządzenia.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…
HP OmniBook Ultra 16 to laptop, który imponuje już samą specyfikacją. Nawet 128 GB RAM,…
Duży wyciek zestawów LEGO 2027 ujawnił plany duńskiego producenta. W planach są serie Pokémon, Harry…