fot. Jesse Gallagher @Gidgerby , Twitter.com
Mimo że Apple nie zdążyło jeszcze zaprezentować nowych MacBooków Pro to w sieci już rozgorzała dyskusja na temat braku klawisza ESC. Pojawiło się także mnóstwo żartobliwych memów. Dlaczego to tak istotna kwestia?
Nie łudźmy się – klawisz ESC jest wykorzystywany przez nas sporadycznie – niezależnie od tego, na jakiej platformie pracujemy. Patrząc na grono użytkowników MacBooków tym bardziej uważam, że nikt po nim nie będzie płakał. Szczególnie, że tak naprawdę zniknie sam klawisz, a jego funkcja zostanie przejęta przez Magic Toolbar. To na nim znajdą się prawdopodobnie przyciski „Anuluj”, „Cofnij” czy „Wyjdź”. Tak przynajmniej sugeruje grafika, która ujrzała światło dziennie na dwa dni przed premierą nowych laptopów z logo nadgryzionego jabłka.
Na razie wszyscy możemy jedynie gdybać i domyślać się, jak Apple zdecydowało się rozwiązać powyższą kwestię. Wszystkiego dowiemy się już w 27 października, aczkolwiek pewna wskazówka została ukryta w najnowszym wydaniu macOS Sierra i dotyczy re-mapowania klawiszy funkcyjnych. Przechodząc do Preferencji Systemowych/Klawiatury odnajdziemy przycisk Klawisze modyfikujące… W tym miejscu pojawiła się możliwość podmiany funkcji jednego z wybranych klawiszy na czynności, które do tej pory obsługiwał klawisz ESC.
Wierzę, że nie wszyscy będą zadowoleni z niniejszej zmiany, aczkolwiek zawsze jest to jakieś wyjście z całej sytuacji. O ile więc usunięcie mini-jacka w iPhone’ie 7 było wielce ryzykownym ruchem, o tyle temat #ESCgate umrze szybciej niż się pojawił.
Usunięcie 3.5 mm wejścia ze smartfonu Apple uargumentowało „odwagą”. Czy takie samo twierdzenie padnie podczas jutrzejszej premiery? Nie wiadomo. Pewne jest jednak, że Apple coraz chętniej rezygnuje z niektórych rozwiązań. Plotki sugerują, że rykoszetem dostanie się także wszystkim portom, w tym standardowym USB-A, które również mają odejść w zapomnienie. Wcześniej tę samą akcję przeprowadzono na 12-calowym MacBooku. Widząc implementację nowych rozwiązań w kolejne produkty to samo czeka MacBooka Pro.
Póki co, użytkownicy MacBooków i wszyscy chętni na nowe laptopy ze świecącym logo wstrzymują oddech. Mnie to nie dotyczy, ponieważ jakiś czas temu podałem trzy powody dla których nie kupię nowego MacBooka.
Źródło: Justin Mecham, Jesse Gallagher, Fiora Eerieterna, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…