Wszechświat komputerów mobilnych jest ogromny i wciąż się rozszerza. Znaleźć w nim można całe masy różnych galaktyk zawierających mgławice biznesowe, gwiazdy multimedialne, a także konstrukcje mieszane, których pochodzenia należałoby szukać zupełnie gdzie indziej. Nie ma obecnie grupy docelowej odbiorców, dla których nie byłoby jeszcze gotowego laptopa. Swoje gadżety mają fotografowie, miłośnicy sportów ekstremalnych, podróżnicy, a także koneserzy sprzętów luksusowych. Nawet uznawane do niedawna za niemożliwe do stworzenia, laptopy dla maniaKów gier komputerowych nie są dla nikogo dzisiaj egzotyką. Ba, w ich przypadku więcej kontrowersji budzi sama nazwa laptop gamingowy niż ich ultra-wydajna natura. Prawdopodobnie ostateczną granicą, jaką udało się przekroczyć współczesnym producentom komputerów mobilnych jest odwieczny problem dobrej jakości dźwięku. Od początku istnienia laptopów, ich piętą achillesową były głośniki, które swoim brzmieniem przez długie lata nikogo do tańca poderwać nie potrafiły. Dopiero wkroczenie do branży profesjonalnych firm zajmujących się sprzętem audio dało wymierne korzyści. Najpierw mówiono o tubach Altech Lansing, Harman Kardon, Dynaudio, by w końcu przejść na najwyższą półkę – Bang & Olufsen, Klipsch czy Beats.
To właśnie ta ostatnia marka założona przez znanego w świecie amerykańskiego hip-hopu Dr. Dre pozwoliła w laptopach na nowo usłyszeć muzykę. Kiedy z Beats ścisłą współpracę zawiązała firma HP wiadome było, że oto nadchodzi nowa era muzycznych komputerów mobilnych. Tak też się stało – doskonały dźwięk w notebooku nie jest już tylko domeną high-endowych maszyn, ale i laptopów, które można mieć za około 4000 zł. Taki właśnie jest HP Pavilion dv6-6050ew, który niedawno trafił do maniaKalnej redaKcji. Co potrafi sprzęt, który jest nie tylko stylowy, świetnie wyposażony, ale i doskonale słyszalny z dużej odległości? Po odpowiedź zapraszam do poniższej recenzji.
Specyfikacja techniczna testowanego HP Paviliona dv6-6050ew prezentuje się następująco:
Podzespoły, w jakie wyposażono HP Paviliona dv6-6050ew, jak najbardziej pasują do nowoczesnego laptopa multimedialnego. Sprzęt oparty został na platformie Huron River i w testowanej przeze mnie wersji napędzany jest przez czterordzeniowy procesor Core i7 drugiej generacji. Wsparcie ze strony 6 GB pamięci RAM oraz duetu kart graficznych (Intel GMA HD 3000 + AMD Radeon HD 6770M) w efekcie sprawia, że maszyna jest niezwykle wydajna. Doskonały dźwięk Beats Audio oraz napęd Blu-ray, czynią z laptopa świetny sprzęt do oglądania filmów. Sporym atutem nowego HP-ka jest jego rozsądna cena. HP Pavilion dv6-6050ew można znaleźć tanio w porównywarce Ceneo w cenie od 3.499 zł. W sklepie RTV Euro AGD kosztuje 3.799 zł.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Do oferty chińskiej marki Chery trafia nowy, kompaktowy samochód elektryczny zaprojektowany głównie pod kątem jazdy…
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…