Testowany HP Pavilion dv6 zaopatrzony został w duet kart graficznych, których obecność niekorzystnie wpływa na ilość generowanego przez maszynę ciepła. Laptop ewidentnie ma z tym problemy, bowiem po nieco dłuższej pracy nagrzewa się dosyć intensywnie. Nie muszę chyba wspominać, że z tego powodu komfortowa praca z dala od biurka, ze sprzętem na kolanach, nie jest możliwa.
Strefami, które najmocniej się nagrzewają są rejony kratek wentylacyjnych. Warto nadmienić, że zjawisko to zostało zminimalizowane przy nieobciążających podzespołów zadaniach. Za takowe uważam przeglądanie stron internetowych czy edycję dokumentów tekstowych.
Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku natężenia dźwięku pracujących wiatraków. Podczas zwyczajnego użytkowania, laptop pozostaje względnie cichy. Dopiero angaż dedykowanej karty graficznej i uruchomienie wymagającej gry zwiększają obroty wentylatorów. Generowany przez nie dźwięk nie drażni, ale zapomnieć o jego istnieniu się nie da.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Do oferty chińskiej marki Chery trafia nowy, kompaktowy samochód elektryczny zaprojektowany głównie pod kątem jazdy…
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…