Panuje powszechne przeświadczenie, że zwiększenie ilości pamięci operacyjnej może polepszyć wydajność oraz szybkość reakcji laptopa. W istocie tak jest, chociaż nie we wszystkich sytuacjach. Jeżeli do pełnego rozruchu systemu jesteście w stanie wziąć prysznic to znak, że coś się dzieje. Nie upatrujcie w tym jednak winy pamięci RAM (a raczej dysku twardego). Dorzucenie dodatkowej kości i zwiększenie całościowej pamięci operacyjnej z 2 do 4 GB nie przyspieszy znacząco startu OS, ale poszczególnych aplikacji już tak. Summa summarum, im więcej pamięci RAM, tym więcej operacji jesteśmy w stanie wykonać na laptopie w tym samym momencie.
Wiele nowoczesnych komputerów mobilnych pozwala na samodzielną rozbudowę pamięci operacyjnej, ale niektóre nie (np. nowe MacBooki Air). Przed zakupem warto mieć to na uwadze.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…