Jak już wcześniej wspomnieliśmy w Vaio P nie znajdziemy standardowego touchpada, podobnego do tych, które montowane są w standardowych notebookach i netbookach. Pod klawiaturą zamontowane zostały trzy klawisze. Dwa z nich odpowiadają za funkcję lewego i prawego przycisku myszy, natomiast trzeci (najmniejszy), który znajduje się w centralnej części odpowiada za przewijanie ekranu.
Pomiędzy klawiszami GHB zamontowany został miniaturowy joystick dotykowy. Działa on na podobnej zasadzie jak te w telefonach, z tą tylko różnicą, że się nie rusza. Praca na nim jest bardzo łatwa i przyjemna, lecz wymaga sporej precyzji i cierpliwości. Oprócz tego, gdy przyjrzymy się z bliska matrycy, z lewej strony znajdziemy dwa klawisze, natomiast z prawej, małą, kwadratową ramkę. Ramka ta wyznacza granice płytki dotykowej, która zastępuje gładzik, a te dwa przyciski po przeciwnej stronie to klawisze myszki. Po co więc dwa touchpady? Z obu można korzystać równocześnie. Jednakże ten przy ekranie zamontowany został po to, abyśmy mogli korzystać z komputera będąc jednocześnie w ruchu. W praktyce sprawdza się to naprawdę świetnie.
W Sony Vaio P zastosowana została klawiatura o charakterze wyspowym. Oznacza to, że poszczególne klawisze oddzielone są od siebie delikatną przerwą, co ma zmniejszyć prawdopodobieństwo wybrania niepożądanego przyciski w przypadku pisania bezwzrokowego. Klawiatura w tym urządzeniu wymiarowo jest niewielka. Jednakże znalazły się na niej wszystkie niezbędne przyciski – jest ich dokładnie 83 – czyli tyle, co w standardowych klawiaturach (nie licząc dodatkowych przycisków funkcyjnych). Poszczególne klawisze mają niewielki uskok, dzięki czemu pisanie na klawiaturze jest bardzo wygodne oraz komfortowe. Nawet przy długim pisaniu palce nie męczą się. Klawiatura w Sony Vaio P zasługuje na najwyższe uznanie, gdyż jest ona znaczni lepsza od większości klawiatur spotykanych w standardowych notebookach. Jedyną wadą (dla niektórych użytkowników) może być stosunkowo głośnie działanie klawiatury. Dźwięk ten nie jest aż tak bardzo irytujący i można się do niego bardzo szybko przyzwyczaić.
Pod klawiaturą producent umieścił trzy dodatkowe przyciski. WEB – odpowiedzialny za uruchomienie przeglądarki internetowej (przy włączonym komputerze). W przypadku, gdy nasz Vaio jest wyłączony, wciśnięcie tego przycisku spowoduje włączenie się przeglądarki internetowej w środowisku systemowym Instant-On i już po kilku sekundach możemy surfować po internecie bez konieczności ładowania systemu Windows.
Drugim przyciskiem jest „ASSIST”. Naciśnięcie go uruchamia aplikację Vaio Care, czyli naszego osobistego asystenta pomocy, który pomoże rozwiązać problem, sprawdzi czy system działa poprawnie i naprawi za nas wszystkie ewentualne błędy. Gdy komputer jest wyłączony, przycisk „ASSIST” uruchomi narzędzie przywracania systemu. W dołączonej do zestawu instrukcji, producent zamieścił informację, że NIE WOLNO włączać tego przycisku, gdy nasz komputer znajduje się w hibernacji lub jest uśpiony (swoją drogą ciekawe dlaczego).
Ostatnim przyciskiem, który znajduje się w środku, zmienimy rozdzielczość ekranu ze standardowej 1600 x 768 do 1280 x 600, jeśli stwierdzimy, że wyświetlany obraz jest dla nas za mały. Włącznik zasilania podświetlany na zielono, znajduje się bezpośrednio pod ekranem z prawej strony.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…