Ciągle panuje stereotyp, że posiadanie MBA jest przejawem subtelnego snobizmu, a w najlepszym wypadku, głębokiego szpanu. Wcale jednak nie trzeba mieć rozbuchanego ego by pokazać się z MacBookiem Air, pod jakąkolwiek postacią (wystarczy gruby portfel). Laptop będzie pasował i do butów Louisa Vuitton nowoczesnego biznesmena, i do nieskrępowanego więzami ładu dresu młodego artysty. To sprzęt stworzony do zaspokajania potrzeb jednostek oryginalnych, ale niekoniecznie wysoko zadzierających nosa.
Taki też jest pod kątem designu każdy MacBook Air. Testowany przeze mnie egzemplarz zaopatrzono w 13.3-calową obudową wykonaną w całości z aluminium. Dzięki temu zabiegowi laptop jest lekki jak piórko – waży zaledwie 1.32 kg i może pochwalić się niedostępną dla konkurentów, maksymalną grubością obudowy na poziomie 17 mm. To prawdziwa Mona Lisa wśród komputerów mobilnych. Nie zdziwię się, gdy w kolejnej generacji MBA obudowa pozostanie niezmieniona, bo tu po prostu nie ma czego poprawiać.
MBA 13 charakteryzuje się prostym, ale ponadczasowym wzornictwem. Obudowę cechują ostre kształty, które nadają maszynie agresywnego charakteru. Bryła zwęża się ku krawędziom, przez co laptop wydaje się smuklejszy niż jest w rzeczywistości. Całość ma kształt klina, jest zwarta i solidnie wykonana, nie ma mowy o jakichkolwiek odkształceniach czy ugięciach.
Metal tworzący obudowę Air-a jest miły w dotyku i w żadnym miejscu nie stanowi magnesu na odciski palców. Magnes zastosowano, ale taki klasyczny i to na zetknięciu klapy ekranu i pulpitu roboczego. Dzięki temu sprzęt pozostaje stale zamknięty, gdy tego chcemy – zmniejsza to ryzyko uszkodzenia w trakcie transportu.
W porównaniu do poprzedniego wcielenia MBA, Apple zdecydowało się zamienić dwa rozlokowane po bokach zawiasy na jeden podłużny. Wyróżniony został on kolorystycznie, gdyż, jako jeden z nielicznych elementów w opisywanym laptopie nie tworzy go aluminium. W praktyce zawias spisuje się znakomicie. Przytrzymywana przez niego matryca pozostaje stabilna, przy jej przemieszczaniu czujemy delikatny, ale wyraźny opór. Warto zaznaczyć, że sprzęt można otworzyć używając jednej dłoni. Jest to efektem świetnego wyważenia obudowy, rozlokowania podzespołów, a także obecności wspomnianego już magnesu. Oczywiście, gwałtowne szarpnięcie za pokrywę wyświetlacza skończy się podniesieniem do góry także pulpitu roboczego, ale w normalnej pracy w żaden sposób to nie przeszkadza.
Maksymalny kąt rozwarcia ekranu wynosi około 130 stopni, co w zupełności wystarcza do codziennej pracy. Całościowo oceniając wykonanie oraz obudowę MacBooka Air 13 trzeba przyznać, że to absolutnie najwyższa półka światowa. Apple w swojej historii już niejednokrotnie wyznaczało standardy dla przyszłych urządzeń konkurencji, ale MacBooka Air wciąż jeszcze nikt nie skopiował.
Osobie przyzwyczajonej do budowy klasycznego notebooka, pewien problem może sprawić odnalezienie się wśród niewielkiej liczby portów komunikacyjnych. Poza dwoma portami USB 2.0, złączami audio, czytnikiem kart SD oraz Mini DisplayPort nie starczyło miejsca na nic więcej. Ogromnym minusem jest brak gniazda RJ-45; sprawia to, że bez dostępu do sieci bezprzewodowej z Internetem się nie połączymy. Przydałby się ponadto jeszcze jeden port USB (ewentualnie nowatorski Intel Thunderbolt). Jestem ciekaw jak konstruktorzy Apple rozlokowanie złącz oraz ich rodzaj rozwiążą w następnej generacji MBA.
Reasumując: z lewej strony znajdziemy gniazdo zasilania MagSafe, USB 2.0, wyjście słuchawkowe/wejście mikrofonowe.
Prawa strona należy do Mini DisplayPort, USB 2.0 oraz czytnika kart SD.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…
HP OmniBook Ultra 16 to laptop, który imponuje już samą specyfikacją. Nawet 128 GB RAM,…