Testowany Asus N53SV wyposażony został w 15.6-calową matrycę typu glare, która pracuje z natywną rozdzielczością 1366 x 768 pikseli. Pod względem parametrów ekran ten stanowi typową klasę średnią spotykaną we współczesnych komputerach mobilnych i nie wybija się ponad nią ani trochę.
Wyświetlacz charakteryzuje się nierównomiernym podświetleniem i na pewno nie przypadnie do gustu osobom zakochanym w matowych panelach. Błyszcząca powierzchnia ekranu intensywnie zbiera nie tylko refleksy, ale i odciski palców. Na komputerze praktycznie nie da się pracować pod gołym niebem oraz w intensywnie oświetlonych pomieszczeniach!
Zarówno kontrast (172:1), jak i głębia czerni są przeciętne. Na pewno nie takiego poziomu detali oraz kolorów życzyłaby sobie większość miłośników multimediów decydujących się na zakup N53SV. Temperatura barw jest przyzwoita, dzięki czemu nie wyglądają one jak klisze z prześwietlonych zdjęć lub modyfikowane w Photoshopie.
Słabo wypadają natomiast kąty widzenia. Horyzontalnie jest jeszcze nieźle, ale wertykalnie wręcz tragicznie. Po odchyleniu głowy, bądź ekranu o kilka stopni w górę/dół, niemal natychmiastowo następuje inwersja kolorów i utrata kontrastu. W dobrym laptopie multimedialnym na pewno to zjawisko nie powinno następować tak szybko.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…
HP OmniBook Ultra 16 to laptop, który imponuje już samą specyfikacją. Nawet 128 GB RAM,…